nie moge zajsc w ciaze jestem zalamana

Odebralam dzis wyniki badan na prolaktyne i wynik wynosi 43 gdzie norma jest do 28.9 Do ginekologa zapisana jestem na poczatek stycznia, czy do tego czasu sama moge zbic ten wynik ( np. wizyta u Witam. Decyzję o dziecku podjęliśmy pół roku po ślubie czyli w grudniu 2018, licząc przerwy w staraniach spokojnie można powiedzieć że staramy się już dwa lata i niestety Proces owulacji polega na uwolnieniu komórki jajowej przez jajnik w odpowiednim momencie cyklu. Jeśli owulacja się opóźnia, występuje nieregularnie lub zanika – oznacza to nie tylko problem z zajściem w ciążę, ale również jest objawem innych dolegliwości. Zobacz 6 odpowiedzi na pytanie: Czy moge tak zajsc w ciaze? Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1892) Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. znów nie mogę zajść w ciąże :(Przez Gość gość, Luty 25, 2014 w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci. Mon Copain Est Toujours Inscrit Sur Un Site De Rencontre. Dziewczyny pomózcie!!!Nie wiem co mam myslec, rok temu urodzilam dziecko, zarzekałam sie ze od tamtej pory nie zajde w ciaze, bo nie chce miec wiecej dzieci, a teraz musze czekac do 16 listopada zeby byc pewna ze nie jestem, a dokladniej, od dluzszego czasu wstrzymujemy sie z mezem, bo boimy sie ze znowu moge byc w ciazy, maz nie lubi “gumek”, wiec sex bez tego odpada, natomiast cos nam w srode odbilo, okres dostalam 16 paźdzernika, skończyl mi sie ok 22 października, a dwa dni pozniej kochalismy sie bez zabezpieczenia, maz nie uwazal i polowa tego co z niego wyleciala wleciala do mnie, teraz jestem cala w nerwach bo jak bede w ciazy to sie zalamie, jestesmy teraz na etapie kupna mieszkania, drugie dziecko by nas dobilo, z reszta nie mialo go byc w planach, troche nie chce dopuscic do mysli ze zajde w ciaze, bo po pierwsze mam w miare regularne cykle tj. 31-33 dni, wiec owulacja powinna byc dopiero ok 1 listopada, śluzu żadnego nie widze, tzn płodnego,jest parę “ale”: zrobilam w piątek test owu, wyszedl pozytywnie, pobolewa mnie brzuch, kłuje jak na owu, mam same czarne mysli i jesli dowiem sie ze jestem w ciazy to nie wiem co zrobie…podobno faza lutealna, czyli okres pomiedzy owu a miesiaczka jest staly i wynosi 14 dni, wiec nie czas jeszzce u mnie na owulacje, to czemu test wykazal ze jest, lub zaraz bedzie (wierzuc testom owu??) i czemu pobolewa mnie brzuch, mam sie czego bac??? czy w cyklach 31 dniowych min. moge zajsc w ciaze drugiego dnia po skonczonej miesiaczce??? pytanie troche jak niedoświadczonej malolaty, ale ja sie naprawde boje, nie chce drugiego dziecka, nie po to doprowadzalam sie do takiego stanu fizycznego w jakim teraz jestem, aby znowu zachodzic w ciaze…. Użytkownik , 23 cze 09 19:56 też długo starałam się o dziecko,miałam jajniki obsypane torbielami,brak owulacji i takie tam żadna mama tutaj Ci nie pomoże jak tylko mnóstwo badań,usg i leczenie psychika mi już siadała bo tak bardzo pragnełam dzidziusia,to odstawiłam całe leczenie nie mogąc już tego pół roku od odstawienia leków zaszłam w udać się do wykluczone że Twój partner będzie musiał też zrobić badania na płodność. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Użytkownik , 23 cze 09 21:00 W pelni zgadzam sie z Eliska, nikt tutaj ci nie pomoze w tej kwesti musisz isc do lekarza, my jedynie mozemy za ciebie trzymac kciuki. Powodzenia Użytkownik , 23 cze 09 23:23 moj partner jest plodny bo w 2007 roku bylam w ciazy ale niestety stracilam to dziecko w 6 tygodniu . i od tamtej pory nie moge zajsc w ciaze pozdrawiam Użytkownik , 24 cze 09 10:29 Dziewczyny mają rację...najlepiej porozmawiać o tym z ja starałam się 5 cykli o drugie dziecko,które niestety poroniłam,lekarka mówiła że po roku regularnego współżycia należy się zastanowić nad przyczyną w tym badania hormonalne,usg a potem,o ile będzie konieczne, może rzeczywiście tak jak pisała poprzedniczka należy coś zostawić w jestem 2 miesiące po poronieniu,za niedługo też planuje starania i boję się właśnie tego,że nie zajdę tak szybko,a dodam że pierwsza ciąża udała się przy pierwszej mocno kciuki! A jak długo czekałaś na starania po poronieniu?Moja lekarka zaleciła pół roku,w szpitalu mówiono mi że trzy miesiące...a może zacząć już,bo nie od razu się uda...!!! Użytkownik , 24 cze 09 12:12 Witma . zaczelam sie starac o druga ciaze 3 miesiace po poronieniu . caly czas sie staram . i nie wiem dlaczego nie moge zajsc w ciaze . pozdrawiam Użytkownik , 26 cze 09 17:11 WITAJ, NIE DAWNO PRZECZYTALAMM INTERESUJACY ARTYKUL O TYM WLASNIE LEKARZU. ON POPROSTU TWIERDZI ZE W CZLOWIEKU JEST CHORA DUSZA NIE CIALO. TZN SADZI ZE NP BEZPLODNOSC JEST WYWOLANA PRZEZ PSYCHIKE A NIE PRZEZ KOMPLIKACJE W ORGANIZMIE... PRZYTOCZE TUTAJ CYTAT ARTYKULU: PAMIETA PAN PRZYPADKI KTORE PANA WZRUSZYLY? PRZYSZLA DO MNIE MLODA KOBIETA Z BLAGANIEM O RATUNEK. TRZY LATA WCZESNIEJ WYSZLA ZA MAZ. NIE MOGLA ZAJSC W CIAZE. LEKARZE POSTAWILI ZE MAZ JEST BEZPLODNY. KAZALEM KOBIECIE PRZYPROWADZIC MEZA. ZA ROK MIELI DZIECKO. CO PAN ZROBIL? ZOBACZYLEM ZESTRESOWANEGO PRACOWNIKA PRYWATNEJ FIIRMY. PRACOHOLIKA. ZMIENILEM MU DIETE. PODPOWIEDZIALEM ZESTAW CWICZEN (ODSTRESUWUJACYCH ITP) NIC WIELKIEGO. ALE PODZIALALO. TAK WIEC MOZE PROBLEM NIE JEST TAK NAPRAWDE WIELKI. MOZE TO TYLKO STRES ZLA DIETA JAK STWIERDZIL LEKARZ W TYM PRZYPADKU A MOZE TO NIE OD CIEBIE ZALEZY TYLKO OD PARTNERA... JEZELI MASZ NIEREGULARNA MIESIACZKE PROBLEM MOZE BYC TEZ Z WYLICZENIEM DNI PLODNYCH... A WIEC OSZCZEDZAJ PARNERA:) ZEBY MIAL WIECEJ SIL I PLEMNIKOW GDY TE DNI NASTAPIA....CZESTO NIE ZNACZY LEPIEJ. ZAOBSERWUJ KIEDY MASZ KLEISTE I PRZEZROCZYSTE UPLAWY LUB TEZ MIERZ SOBIE TEMPERATURE POCHWY... ZAOBSERWUJESZ SKOK TEMP. CO PRAWDA NIE WIELKI MOZE 1STOPIEN MOZE 2 ALE JEZELI BEDZIESZ MIERZYC JA SYSTEMATYCZNIE CODZIENNIE Z SAMEGO RANA TO POWINNAS ZAUWAZYC TEN MALY SKOK:) MNIE TO POMOGLO! ZYCZE POWODZENIA:)) I POZDRAWIAM CIEPLUTKO Użytkownik , 26 cze 09 18:57 DZIEKUE CI BARDZO ZA RADE . JUZ NIE PIERWSZA OSOBA MI POWIEDZIALA O MIERZENIU TEMPERATURY . MYSLISZ ZE MI SIE UDA ZAJSC W CIAZE . JA MAM MIESIACZKI NIEREGULARNE CO 26 -28 DNI ROZNIE TO BYWA . CO JESZCZE MOGE ZROBIC OPROCZ MIERZENIA TEMP ? OD PARTNERA TO NIE ZALEZY BO JA BYLAM W CIAZY W 2007 ROKU I W 6 TYG PORONILAM I OD TAMTEJ PORY NIE MOGE PONOWNIE ZAJSC. POZDRAWIAM Użytkownik , 26 cze 09 21:13 bylas poradzic sie u lekarza??? jezeli nie to koniecznie zglos sie zeby sprawdzil czy wszystko z jajnikami jest wporzadku... i przedewszystkim badz dobrej mysli, nie katuj siebie tymi negatywami... jak ty sie tak stresujesz podczas stosunku to te twoje nerwy zjadaja pewnie plemniki jak tylko twoj partner je wypusci:) a tak na powaznie, to jeszcze jest taka kwestia.... czy ty lub twoj partner palicie???? bo z tego co wiem to nikotyna bardzo oslabia plemniki wiec mozliwe tez ze raz mu sie udalo cie zaplodnic a teraz niestety z czasem plemniki stanely sie jeszcze slabsze... jezeli jednak nie palicie papierosow i ani ty ani twoj partner nie jestescie bezplodni to nie wiem jak ci moge jeszcze pomoc, hmm? a problemow z miesiaczkowaniem nie masz?? bo moze byc tez tak ze krew miesiaczkowa otacza jajniki tworzac pewna bariere (torbiela). i pamietaj: no stres! naprawde w kwesti plodnosci duze ma znaczenie czy sie stresujesz, denerwujesz czy tez nie jestes czasem przepracowana...dotyczy to zarowno partnera Użytkownik , 27 cze 09 15:52 WITAM CIE SERDECZNIE . OCZYWISCIE ZE RADZILAM SIE LEKARZA POWIEDZIAL MI ZE MAM BRAK KWAS FOLIOWY I TO POWINNO WYSTARCZYC . JEZELI CHODZI O PAPIEROSY TO OBOJE PALIMY . NIE WIEM CO MAM ROBIC STAJE SIE JUZ POMALU BEZSILNA POZDRAWIAM CIEPLUTKO Użytkownik , 27 cze 09 22:13 owszem, kwas foliowy powinnas brac napewno poniewaz musza go brac nie tylko kobiety w ciazy lecz tez te ktore zamierzaja byc...hmm sprobujcie odstawic moze papierosy przynajmiej na jakis czas a zwlaszcza twoj partner powinien je odstawic przynajmiej az sie jego ziarenka zregeneruja:) nie wiem co jeszcze mogloby byc przyczyna trudnosci w zajsciu w ciaze.... jak sie dowiem czegos nowego to napisze, a puki co to zastosuj sie do tych zalecen. czyli PSYCHIKA, postawic na spokoj ducha, nie stresowac sie, nieprzepracowywac, brac kwas foliowy, odstawic na jakis czas papierosy i obserwowac wydzieline z pochwy, jezeli jestes zdrowa to nie powinna cie zmylic czyli pamietaj na jaka czekasz...:) kleista i przezroczysta. Użytkownik , 2 lip 09 21:28 Ja probowałam zajsc w ciąze 4-ry lata. Lekarz stwierdził u mnie zespół policystycznych jajników, który bezpośrednio odpowiada za brak owulacji a co za tym idzie, trudnosci w zajsciu w ciaze. Brałam jakies leki ale nic nie przynosilo efektu. Az wreszcie zaszlam w ciaze.....w momencie gdy juz stracilam nadzieje. Mialam zmienic nieco nasze zycie w zwiazku z tym, ze juz sie nie bedziemy poki co starac o dziecko, a okazalo sie ze zaszlam w ciaze. Niestety stracilam dziecko w 20-tym tygodniu. Teraz minelo 3 miesiace i wkrotce zaczynamy sie starac ponownie. Jedno jest pewne. Bardzo, ale to bardzo przeszkadza w staraniach myslenie o tym, jak bardzo chce sie zajsc w ciaze, jak bardzo chce sie miec dziecko. Nawet o tym nie wiesz, ale podczas stosunku nieswiadomie o tym myslisz, a to dziala odwrotnie niestety. Wiele moich znajomych, ktore leczyly sie na bezplodnosc latami zaszly w ciaze wlasnie wtedy gdy juz zrezygnowaly z nadziei ze bede mialy szanse urodzic dziecko. Zaczely powaznie interesowac sie adopcja i okazywalo sie ze sa w ciazy. Nie mysl, nie chciej i przestan pragnac tak mocno. Pomysl ze co bedzie to bedzie. Pomysl ze przyjdzie odpowiedni moment na ciaze. Pomysl ze samo przyjdzie a wtedy sie uda. Bo stres jedynie przeszkadza. powodzenia Użytkownik , 3 lip 09 14:53 HEJ DZIEKUJE CI ZA ODPOWIEDZ , JA JUZ JUZ ODPUSCILAM MYSL O CIAZY WOGOLE O TYM NIE MYSLE WRECZ PRZECIWNIE NIE CHCE MIEC DZIECKA JAK NARAZIE ODPUSCILAM CALKOWICIE . BO WIEM ZE MYSLENIE O TYM NIE POMOZE MI TYLKO ZASZKODZI . WIEC DALAM SOBIE SPOKOJ . CO MA BYC TO BEDZIE . POZDRAWIAM Użytkownik , 3 lip 09 16:44 Też miałam zespół policystycznych jajników i problemy z zajściem w ciążę. Pomogła laparoskopia, pół roku później byłam w ciąży i po porodzie mogę mieć kolejne dziecko a bez tego nie wiem czy to byłoby możliwe. Moja przyjaciółka po tym zabiegu także dwukrotnie zaszła w ciążę. Mam nadzieję że zajdziesz w ciążę i szczęśliwie donosisz, ale może pomyśl o tej metodzie leczenia Użytkownik , 13 lip 09 11:12 Nie trać nadziei. Ja mam zespół policystycznych jajników i w dodatku mój mąż ma za mało plemników. Groziło nam in vitro. Na szczęście moja pani doktor zdecydowała się najpierw na stymulację owulacji. Dostawałam leki i w określonę dni przychodziłam na kontrolę czy jajeczkuję i wspólżyliśmy z mężem w dni wskazane przez moją lekarz. W pierwszą ciązę zaszłam po dwóch miesiącach prób w drugą po poł roku. Leki i wizyty nie są tanie (w jedny cyklu nawet pięć wizyt), ale teraz mamy dwoje cudownych dzieci. Nie trać nadziei, zgłoście się do kliniki leczenia niepłodności, oni pomagają. My chodziliśmy do NOVUM (przy Puławskiej) w Warszawie. Polecam, przemiły personel. Przyjeżdzaja tu ludzie z całej Polski. Trzymam kciuki. Głowa do góry Użytkownik , 22 paź 09 00:36 ja radze udac sie razem z partnerem do kliniki leczenia nieplodnosci, oni zrobia wam badania i beda szukac przyczyny nieplodnosci, wtedy przynajmniej bedziecie wiedziec na czym stoicie trzymam kciuki

nie moge zajsc w ciaze jestem zalamana